Category Archives: o blogu

2013 – podsumowanie książkowe

Nowych książek w zbiorach: 229
Książek przeczytanych: 145 (nie licząc powtórek)

Jestem zadowolona z tego, ile w tym roku przeczytałam. Po dość długim okresie czytelniczo przeciętnym w ostatnich kilkunastu miesiącach stopniowo odzyskiwałam radość czytania, wróciła ciekawość, łatwiej niż w tym gorszym czasie przychodzi mi się skoncentrować. Oby ta pozytywna tendencja trwała i rozszerzała się też na inne sfery mojego życia!

Leży i kwiczy za to moje pisanie o ksiązkach, mam tu na myśli nie tylko tego bloga, ale też dyskusje na forach, w których kiedyś chętnie brałam udział, a dziś pojawiam się głównie w lżejszych, mniej wymagających tematach. Wciąż boję się pisać o książkach „na poważnie”, czuję, że moje opinie nie są wystarczająco wartościowe i ciekawe.

Czeka mnie tu sporo sprzątania. Część zdjęć nie działa, w najbliższych dniach postaram się pousuwać nieaktywne linki i, gdzie to będzie możliwe, jakoś je zastąpić. Potem będzie można już spokojnie pisać.

Po dwóch latach prawie-nieaktywności postanowiłam podjąć kolejną próbę powrotu. Jeżeli nie wyjdzie, pewnie sobie odpuszczę już na dobre, ale z różnych powodów czuję, że potrzebuję narzucenia sobie w miarę regularnej aktywności. Zapraszam do czytania i komentowania – kiedy już będzie co.

Prawdopodobnie nieco rozszerzę formułę bloga, przesuwając go w stronę „ogólnoksiążkową”, ale spokojnie, wygrzebane perełki będą dominować.

Nowy początek

Przeprowadzam się. Niestety od pewnego czasu mam spore problemy z tworzeniem i publikowaniem postów na blogspot.com, więc się wyniosłam. Mam nadzieję, że nowe miejsce pozwoli mi na powrót do w miarę regularnego pisania o książkach wygrzebanych.

Nadchodzi czas powrotu. Nowe notki już w najbliższych dniach – a trochę ciekawych książek mi przybyło 🙂

Wbrew pozorom blog nie został porzucony. Jeszcze przyjdzie czas, że ożyje.

Chyba rekordowa przerwa. Ale żyję, mam się nieźle i mam nadzieję, że niebawem wrócę na dobre 🙂

Kwiecień

Marzec na moich blogach, a szczególnie na „Książkach wygrzebanych” był bardzo słaby. Życie realne wygrywało z wirtualnym, miałam dużo pracy i problemy innego rodzaju… Mam nadzieję, że w kwietniu będzie trochę spokojniej (odpukać, odpukać!) i uda mi się w miarę regularnie coś tu wrzucać.

Powrót

Jak widać, na mniej absorbujący Gauewthickueu czasem coś już wrzucam, pora więc i Książki Wygrzebane obudzić. Nie obiecuję pełnej regularności, ale jakoś działać będę 🙂

W zasadzie miał tu być już wpis normalny, informacje o kolejnej książce. Z powodu problemów technicznych ze zdjęciem będzie jutro.

Przerwa

Ostatnio świat realny mocno mi o sobie przypomina, a wczoraj spróbował zwrócić moją uwagę w dość paskudny sposób. W najbliższym czasie zapewne nie będzie regularnych wpisów ani na „Gauewthickueau”, ani na „Książkach wygrzebanych”. Wrócę do pisania, kiedy warunki będą bardziej sprzyjające.

Trzymajcie kciuki.